Tydzień Welesa - lutowe święta słowian

Napisany przez      08.02.2021     CIEKAWOSTKI    0 Komentarze
Tydzień Welesa - lutowe święta słowian

Luty to w kalendarzu słowiańskim ostatni miesiąc w roku, chociaż nie jest to dokładne przełożenie, ponieważ Słowianie inaczej liczyli miesiące, a nowy rok rozpoczynał się w pierwszych dniach marca – wtedy obchodzono święto Jare Gody. Świat na wiosnę budził się do życia, rozpoczynał się nowy cykl wegetatywny. Obecne kalendarze słowiańskie są pewnego rodzaju uproszczeniem, gdyż nie znamy dokładnych dat świąt słowiańskich, tym bardziej, że niektóre z nich były ruchome, ponieważ związane były z obserwacją świata przyrody oraz faz księżyca. Zanim jednak przejdziemy do nowego roku i wiosny, zatrzymajmy się na chwilę na końcówce starego roku, w ostatnim miesiącu zimy, czyli załóżmy, lutym, kiedy to celebrowano zamknięcie cyklu i swoisty słowiański koniec roku.

Święto Welesa

Weles to jeden z najważniejszych bóstw panteonu słowiańskiego – bóg bogactwa, magii, sztuki i dobrobytu. Jako że miernikiem dobrobytu w czasach słowiańskich było bydło, Welesowi przypisuje się opiekę nad bydłem. Weles jest także panem świata podziemnego, antagonistą Peruna – pana światła. Motyw walki dwóch przeciwstawnych bóstw jest częstym motywem w religiach indoeuropejskich. W tym przypadku walczą dwaj bracia – Weles i Perun, pan umarłych z panem żywych. Obydwaj są synami Swaroga – stworzyciela świata. Oprócz nich jest jeszcze dwóch braci – Dadźbóg oraz Swarożyc, a każdy z nich pełni ważną rolę w mitologii słowiańskiej.

Zapusty Welesowe

Tydzień Welesa przypada mniej więcej na dni od 9 do 15 lutego. W tym czasie Żercy Welesa chodzą po gospodarstwach z wywróconym do góry kożuchem futrem i wygłaszają zaklęcia, które mają zapewnić zdrowie bydłu w tym najtrudniejszym w roku okresie, jakim jest końcówka zimy. W modłach Żerców wzywa się także Marzannę – panią zimy, prosząc ją o to, aby pod skutą lodem ziemią pozwoliła narodzić się nowemu życiu. Żercy przytaczają opowieść o niedźwiedziu, którego święto obchodzone jest w połowie zimy. W Dzień Niedźwiedzia podobno niedźwiedzie, będące w stanie zimowego snu, przewracają się na drugi bok i na chwilę przerywają sen, aby sprawdzić pogodę na zewnątrz. W mitologii słowiańskiej uważa się, że niedźwiedzie zapadając w sen zimowy przenoszą się do krainy Welesa, a potem budząc się na wiosnę, wracają do świata żywych.

O co prosimy Welesa?

Środek zimy to czas ścierania się dwóch światów – świata umarłych i żywych. Zima uznawana za czas przynależny do sfery umarłych, to czas Welesa. Niemniej niedługo nadejdzie wiosna, a jej pierwsze oznaki już budzą się gdzieś głęboko pod zmarzniętą ziemią. W myśleniu dawnych Słowian śmierć jest nieodłącznym elementem życia, nie ma nowego życia bez śmierci. A wszystkie te przeciwstawne siły, takie jak życie i śmierć, zima i wiosna, ogień i woda tak naprawdę są w stałej ze sobą symbiozie i zgodności, dając razem początek nowemu życiu. W czasie Dni Welesowych prosimy zatem Welesa o:

  • dobrobyt – odegnanie nędzy i ubóstwa, co w praktyce oznaczało przede wszystkim urodzaj oraz zdrowie dla ludzi i zwierząt,
  • natchnienie – dla twórców i pieśniarzy, gdyż Weles jest również opiekunem sztuki,
  • umiejętność dostrzeżenia magii, która będzie inspirować do poszukiwań, ponieważ Weles jest uznawany także za opiekuna magii.

Modły, wznoszone do Welesa, tak jak i inne rytuały słowiańskie, odbywały się w kręgu. Lało się wodę, która swą ogromną siłą topi i niszczy, ale bez której nie byłoby życia. Palono także ogień, który, podobnie jak wodą, ma moc niszczenia, ale który również odradza i oczyszcza. Wypalone pola użyźniały glebę i pozwalały na nowy zasiew.

Słowiańskie Walentynki?

Często mylnie określa się Święto Welesa "słowiańskimi walentynkami", co jest pomyłką. W kalendarzu słowiańskim oczywiście nie ma Walentynek, a tym bardziej nie jest na nie czas w połowie lutego. Zima nie sprzyja zakochanym. Święto podobne do współczesnych Walentynek ma miejsce w Noc Kupały, czyli w Noc Świętojańską, która ma miejsce latem, w najkrótszą noc w roku, czyli z 23 na 24 czerwca. Podczas Nocy Kupały dziewczęta puszczają wianki, a pary zakochanych w miłosnym uniesieniu poszukują kwiatu paproci. Wszystko odbywa się w pełnej radości atmosferze, przy wspólnych ogniskach oraz kąpieli przy świetle księżyca. Trzeba przyznać, że lato o wiele bardziej sprzyja miłosnym uniesieniom niż czas srogiej zimy, tym bardziej jeśli towarzyszą im tak piękne tradycje słowiańskie.

Słowiański koniec roku

Gdy minie już Tydzień Welesa, rozpoczynają się przygotowania do powitania Nowego Roku. W dniu 21 lutego odprawiane są modły do Strzyboga – boga wiatrów, który ma zapewnić dobrą pogodę na czas wiosny i lata. 26 lutego następuje Nowolecie, czyli rytualne pożegnanie starego oraz powitanie Nowego Roku. I w ten oto sposób krąg roku domyka się, dając miejsce kolejnemu cyklowi.

Share This Post :

Odpowiedz

* Imię:
* E-mail (nie publikowany)
   Strona Adres stronyhttp://)
* Komentarz:
Przepisz kod